Mój Wrocław

tu się urodziłam i tak to widzę. wycinki. próby ukazania niesamowitego miasta. ulotne chwile.

Wpis

wtorek, 04 grudnia 2007

Ruiny w lesie

Las Mokrzański dawniej Muckerauer Wald to największy kompleks leśny w granicach Wrocławia. Ma powierzchnię ok. 550 ha. Wybrałam się do niego na rowerze, mieszkam całkiem niedaleko. Za każdym razem kiedy tam jestem, nie poznaję lasu... Mam czarne myśli. Pęd w jakim ludzie wycinają i wywożą drzewa pozwala mi przypuszczać, że tego lasu po prostu ma nie być.

Pożyjemy, zobaczymy. A szkoda by było... Jest zróżnicowany, piękny, mieszka w nim wiele zwierząt: dziki, sarny, lisy, też Wrocławianie :) Jedna z górek to najwyżej położony punkt we Wrocławiu, 148 m. n. p. m. więc oprócz lasu jest też trochę pagórkowato :)

W lesie są pozostałości po przedwojennej willi. A raczej w środku lasu. Bardzo mnie ciekawi kto tam mieszkał. Bo to podejrzane, dookoła nie ma śladów innych domów. Może coś wiecie?

Wygląda to tak:


grudzień 2007

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
skrzatka_wariatka
Czas publikacji:
wtorek, 04 grudnia 2007 23:40

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • ekolozka napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/04 23:49:48:

    W I L L A! A nie bierzesz pod uwagę, ze to gajówka była?
    a.

  • skrzatka_wariatka napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/04 23:55:45:

    dobra myśl. zazwyczaj nie biorę pod uwagę najprostszych rozwiązań.

  • meroutka napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/05 09:00:33:

    Bardzo ładne... Aż mam ochotę się tam wybrać.

  • camparis napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/05 13:24:00:

    też mi się od razu leśniczówka nasunęła na myśl

  • wroclawzwyboru napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/05 16:37:12:

    Jeśli zdjęcia zrobiłaś mniej więcej w tym miejscu (mapa.szukacz.pl/?x=349675&y=370571&zoom=1) to przypuszczam, że te ruiny to pozostałości po zabudowie tzw. Kolonii Kirschberg. Na mapie z 1939 r. w tym miejscu widać kilka budynków (mogę wysłać skan). Z ciekawostek związanych z Lasem Mokrzańskim: można w nim znaleźć kilka bezimiennych grobów pochodzących z czasów wojny. Dzięki za przypomnienie o tym miejscu - może na wiosnę się tam wybiorę na wizję terenową:)
    Pozdrawiam,
    Paweł
    wroclawzwyboru.blox.pl

  • skrzatka_wariatka napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/05 17:05:40:

    :) to tam właśnie, dzięki za info, Mary też ma ochotę się tam wybrać, może zorganizujemy wycieczkę wiosną? :)) ja ze swojej strony oferuję znajomość lasu i poczęstunek po wycieczce :) a i wiem dokładnie gdzie są dwa z tych grobów, przemyślcie :)

  • meroutka napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/06 08:28:08:

    Jestem za wycieczką. Jeśli z przewodnikiem, to tym bardziej. Chciałam powiedzieć Ci, że byłam wczoraj z S. w czekoladziarni na Włodkowica, ale niestety nie było wolnego ani jednego stolika.... :( Obeszliśmy się smakiem, póki co.

  • wroclawzwyboru napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/06 10:35:09:

    I ja nie mówię nie :)

  • meroutka napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/06 10:39:28:

    Znaczy się, Grupa Trzymająca Wrocławskie Blogi będzie miała tajne zebranie w ruinach głęboko w kniei leśnej ukrytych... (hehehe). Powiało grozą :P

  • skrzatka_wariatka napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/06 15:20:57:

    to świetnie :) teraz w lesie jest straszne błoto, porozjeżdżane drogi wielkimi ciężarówkami wywożącymi drzewo, myślę, że albo poczekamy do wiosny, albo jak się nie boicie wyzwań ;) na większą zimę, śnieg albo mróz, który zamrozi trochę te ścieżki ;) tajne zebranie :P hihi

    wypuściłam wici w okolicy i już wiem, co było w tym miejscu :))) na razie napiszę tylko, że to nie gajówka :)

  • camparis napisał(a) komentarz datowany na 2007/12/06 17:57:17:

    Ja też się piszę na wycieczkę! :)

  • almalek napisał(a) komentarz datowany na 2008/01/30 12:32:46:

    Witam. Trafiłem tu przypadkiem - jak zwykle. Przypadkiem też znam nieco historię tego lasu. Zakochawszy się kilkanaście lat temu w tych terenach, wraz żoną mamy przyjemność mieszkać tuż pod owym lasem (Dolnobrzeska). Są to niesamowite okolice. Piękne i tajemnicze. Nie wszystko widać na pierwszy rzut oka. Mój "penetracyjny" zawód ułatwił mi dotarcie do dokumentów i nieco zaspokoił ciekawość. Nieco. Chciałbym wiedzieć znacznie więcej. Co chwila odkrywamy nowe zakakujące miejsca i widoki. Ponieważ to tylko miejsce na komentarz muszę się streszczać. Otóż schody i "drzwi do lasu" to nie ruiny gospody, ale pozostałość domku-rezydencji, której właścicielem był w latach 30-tych emerytowany, niemiecki wojskowy-weteran. Stanowiła ona część osiedla przy dzisiejszej ul. Ostrężynowej. Obecnie to piękny, leśny dukt, ale przed wojną nie było tam lasu. Rosły za to drzewa wiśniowe. Przyjrzyj się poboczom ul. Ostrężynowej. Rosną tam do dzisiaj. Widać ślady szczepień. Właśnie umierają. Stały tam też wille i 3 gospody (m.in. "U Wenzla" i "Leśny Zameczek"). Pod samym Kirschbergiem był duży tor saneczkowy (widać rynnę do dziś). Prawie wszystkie wille miały swoje nazwy: Blaue Villa, Villa Maria... Ta na zdjęciu to Kanonen Villa. Ich ślady widoczne są w lesie. O ile wie się gdzie szukać. Zorientować się łatwo, zwłaszcza, gdy wpadnie się do studni. Po części nie został nawet ślad. Mam jednak plany całego osiedla z nazwami, lokalizacją, nazwiskami i zawodami mieszkańców.Był to bardzo znany i modny przed wojną teren wycieczkowy dla mieszkańców zachodniego Wrocławia. Ten las ma wiele innych sekretów. Polecam wycieczkę do ruin willi w części lasu pomiędzy Mokrą a Brzeziną. Zdziczałe ogrody, kaskady i martwe, skalne strumienie, baseny w środku lasu i jeden z cudów - znana niewielu wtajemniczonym aleja grabowa. Nawa gotyckiej katedry zbudowana z koron drzew. Robi wrażenie bez względu na porę roku. Zdjęcia na World Press Photo ! Pozdrawiam

  • skrzatka_wariatka napisał(a) komentarz datowany na 2008/02/03 12:37:12:

    Niesamowite historie. Bardzo dziękuję za informacje, dziś się tam wybieram ponownie na rowerze i przy okazji też do ruin między Mokrym a Brzeziną. Bardzo chętnie nawiązałabym jakiś kontakt, jeśli można, mój email to ciociadojki@wp.pl Moja wiedza o Leśnicy jest póki co bardzo malutka, a jestem bardzo ciekawa, możliwe też, że jesteśmy sąsiadami, mieszkam na jednej z bocznych ulic Dolnobrzeskiej. Prowadzę też blog fotograficzny o Leśnicy, zapraszam. Jeśli i tam są jakieś błędy proszę pisać szybko :) lissa.blox.pl

  • wro.bel napisał(a) komentarz datowany na 2008/05/09 11:38:04:

    Witam. W tym lesie była kiedyś mała osada i kilka resteuracji czy gospod. Od drogi z której widac po prawej schody i po lewej na przeciwko tych schodów jakieś około 100 m, są jeszcze ślady po fundamentach. Bardzo ciekawe i urokliwe miejsce. Tu masz linki do pocztówek z Wiśniowej Góry i do grobów.Bardzo fajny blog.
    wroclaw.hydral.com.pl/214727,foto.html
    wroclaw.hydral.com.pl/214728,foto.html
    wroclaw.hydral.com.pl/005483,foto.html
    wroclaw.hydral.com.pl/005484,foto.html

  • skrzatka_wariatka napisał(a) komentarz datowany na 2008/05/11 02:22:38:

    trochę tam połaziłam i znalazłam dwa kawałki talerza z firmy Silesia w kwiatki, kto wie, może był używany w którejś z gospod :)

  • wro.bel napisał(a) komentarz datowany na 2008/05/11 13:06:43:

    Za budynkami istnieje kilka tzw. śmietników, gdzie wyrzucano różne rzeczy. Mając trochę szczęścia można tam znaleźć więcej takich skorup, butelek z niemieckimi napisami. Kiedyś udało mi się znaleźć całą butelkę z napisem Breslau, mogę Ci przesłać fotkę.

Dodaj komentarz

Kanał informacyjny